Kard. Parolin: wielkie zaniepokojenie tragedią w Iranie

Iran, Wenezuela, Grenlandia, La Spezia – cztery punkty na mapie ostatnich wydarzeń, które łączy jedno słowo: kryzys. Watykański sekretarz stanu, kard. Pietro Parolin komentuje najtrudniejsze wyzwania współczesnego świata - informuje Vatican News.

File65673f32c8f51author202311290840
Vatican News
19 stycznia, 2026
Vatican kard foreign
Fot. Vatican Media

„Wielkie zaniepokojenie” wobec „nieskończonej tragedii”, która wstrząsa Iranem; zaangażowanie na rzecz pokojowego rozwiązania w Wenezueli, gdzie Stolica Apostolska próbowała dojść do porozumienia, które nie powodowałoby rozlewu krwi; wartość multilateralizmu w rozwiązaniu sytuacji na Grenlandii oraz konieczność „pomagania młodym”, żeby tragedie takie jak dramatyczne dźgnięcie nożem studenta w La Spezia nie powtarzały się – te kwestie podjął kard. Pietro Parolin w rozmowie z dziennikarzami odpowiadając na ich pytania po zakończonych uroczystościach wystawienia relikwii św. Pier Giorgia Frassatiego. Liturgia odbyła się sobotniego popołudnia, 17 stycznia w kościele Domus Mariae w Rzymie.

„Nieskończona tragedia” w Iranie

Na temat Iranu purpurat wyraził „wielkie zaniepokojenie”. „Zastanawiam się – zauważył – jak możliwe jest znęcanie się nad własnym narodem, że jest tak wielu zabitych, to nieskończona tragedia”. Wyraził także nadzieję na pokojowe rozwiązanie obecnej sytuacji.

Próba porozumienia z Wenezuelą

Odnosząc się do sytuacji w Wenezueli, kard. Parolin ponowił stałe zaangażowanie Stolicy Apostolskiej na rzecz pokojowego rozwiązania kryzysu.„Próbowaliśmy znaleźć rozwiązanie, które pozwoliłoby uniknąć wszelkiego rozlewu krwi, być może znajdując porozumienie nawet z Maduro i innymi przedstawicielami reżimu, jednak nie było to możliwe” – powiedział. Purpurat wyraził nadzieję, że obecna sytuacja „wielkiej niepewności” przekształci się w „stabilność”, odbudowę gospodarki, „ponieważ sytuacja gospodarcza jest naprawdę bardzo niepewna” oraz demokratyzację kraju.

Multilateralizm w rozwiązaniu kwestii Grenlandii

Jeśli chodzi o Grenlandię i napięcia międzynarodowe, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej mocno podkreślił znaczenie multilateralizmu. „Nie można stosować rozwiązań siłowych” – ostrzegł, przypominając ducha współpracy, który cechował okres po II wojnie światowej, a który dziś wydaje się słabnąć. Rozwiązywanie sporów i forsowanie własnych stanowisk wyłącznie siłą, oprócz tego, że jest „nie do przyjęcia”, coraz bardziej przybliża do „wojny w polityce międzynarodowej”.

Pomoc młodym ludziom

Na koniec, zatrzymując się przy dramatycznej śmierci młodego studenta dźgniętego nożem w La Spezia, kardynał podkreślił znaczenie edukacji jako pierwszorzędnej odpowiedzi. Obok koniecznych środków bezpieczeństwa, które same w sobie nie wystarczą, należy „pomagać młodym ludziom myśleć, doceniać to, co pozytywne, nie dając się pochłonąć negatywnym wpływom”.Jasna linia została ujęta w formule: „więcej edukacji niż represji”.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter