Najczęściej trzy pomieszczenia
Dziewiętnastowieczne mieszkania najczęściej składały się z trzech pomieszczeń czyli: jadalni połączonej z kuchnią, niekiedy połączoną też ze służbówką, sypialni oraz gabinetu pana domu. W mieszkaniach ludzi bardziej zamożniejszych, znajdował się też pokój dla pani oraz pokoje dla dzieci. Wnętrza takowego mieszkania, rzecz jasna musiały kompozycyjnie współgrać ze sobą. Meble w nim znajdujące się odgrywały arcy ważną rolę, a także ważną rolę pełniły ówczesne dekoracje ze szkła i tkanin.
Staranne urządzenie mieszkania
W dwudziestoleciu międzywojennym wnętrza urządzane były niezwykle starannie. Niekiedy meble oraz specyficzne dodatki do nich wybierano przez lata, a działo się to dlatego, aby mogły one służyć kilku pokoleniom. Wykończenie meblarskie, często stanowiły egzotyczne i rzadko występujące rodzaje drewna. A był nim na przykład heban lub też palisander i mahoń. Akcentami zdobniczymi były często geometryczne intarsje i inkrustacje. Forniry nawierzchniowe łączono niejednokrotnie z czarnym lakierem, a także z niewielkimi elementami z marblitu. Chromowany metal stosowany często w siedziskach, łączono niejednokrotnie z bardzo elegancką skórą.
Fantazyjne lustra
Wnętrza dawnych mieszkań dekorowano też fantazyjnymi lustrami w kształcie elipsy lub rombu, a przede wszystkim portretami lub fotografiami zacnych przodków. Powszechne były też piękne często kryształowe lub porcelanowe wazony, geometryczne patery, albo też i eleganckie tkaniny dekorujące ściany. Sztuka II Rzeczpospolitej miała przede wszystkim charakter rodzimy i czerpała niejednokrotnie pewne inspiracje ludowe. Na przykład wygląd wnętrza góralskiego niekoniecznie góralskiej chaty, wprowadził swego czasu Stanisław Witkiewicz. Dominowały wówczas także motywy trójkątów, struktury kryształu, malowane kwadraty i bliżej nieokreślone zygzaki.
Wpłynął kubizm
Na stylistykę końca XIX wieku, wpłynął przede wszystkim nurt zwany potocznie kubizmem. Stosowanie zatem takowych bibelotów było oznaką wysokiego społecznego statusu i wysublimowanego gustu. Była to też jak nietrudno się domyśleć, pewnego rodzaju lokata kapitału, gdy takowych bibelotów było sporo w urządzonym ze smakiem mieszkaniu. Ceramika, platery oraz wszelkiego rodzaju lampy były wykładnikiem nie tylko gustu ich posiadacza, ale też świadczyły o zasobności portfela.
Kominek w domu
Niebagatelne znaczenie miał kominek w domu. Był to jak wiemy centralny punkt, który potrafił stworzyć przytulną atmosferę, tak zwane serce domu. Tu zawsze zbierali się domownicy, aby na przykład słuchać prastarych opowieści.
















3 komentarzy
IREK
i poruszajacy
Agnes
Niesamowity tekst,który zapewne trafi do czytelnika małego i dużego.Super oby tak dalej
Angelika
Przepiękny artykul opisujący bardzo ciekawe aspekty histori.