KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Poniedziałek, 17 maja, 2021   I   03:37:14 PM EST   I   Brunony, Sławomira, Wery
  1. Home
  2. >
  3. WIADOMOŚCI
  4. >
  5. Stany Zjednoczone

Historyczne 100 pierwszych dni prezydentury Joe Bidena

Kamil Brzozowski - Nowy Jork
29 kwietnia, 2021

Historyczne 100 pierwszych dni prezydentury Joe Bidena
Joe Biden podsumował 100 pierwszych dni swojej prezydentury. Foto: PBS/YouTube

W przededniu setnego dnia swej prezydentury, występując w Kongresie, po raz pierwszy jako Przywódca Stanów Zjednoczonych, Joe Biden stwierdził, że "Ameryka rusza naprzód".

Joe Biden zaznaczył, że objął najwyższy urząd w państwie w czasie, gdy „kraj był w kryzysie”. „Najgorsza pandemia stulecia. Najgorszy kryzys gospodarczy od Wielkiego Kryzysu. Najgorszy atak na naszą demokrację od wojny secesyjnej” .

- Teraz - po 100 dniach - mogę złożyć krajowi raport: Ameryka znowu rusza naprzód. Zamienia niebezpieczeństwa w możliwości. Kryzys w szanse, a komplikacje w siłę - oświadczył prezydent.

Biden podkreślił m.in. postęp w walce z koronawirusem. W USA podano ponad 200 milionów dawek szczepionki przeciw Covid-19, do czego zobowiązał się w marcu.

Mówiąc o działaniach rządu na polu gospodarki, wezwał Kongres do współpracy w celu wyprowadzenia Stanów Zjednoczonych z obecnego kryzysu. Stwierdził, że pandemia pogłębiła nierówności. Opowiedział się za podniesieniem płacy minimalnej do 15 dolarów za godzinę a także zachęcał do przyjęcia proponowanych przez niego pakietów, jednego dotyczącego wsparcia dla amerykańskich rodzin oraz rynku pracy, a drugiego mającego na celu rozbudowę infrastruktury. Zaapelował o opodatkowanie największych firm.

Wszystkim działaniom obecnej administracji ma  przewodzić jedna zasada - "kupuj amerykańskie".

- Dolary z amerykańskich podatków będą przeznaczane na zakupy produktów z Ameryki, wykonanych w Ameryce, z miejscami pracy w Ameryce - oświadczył.

Tak jak to deklarował w czasie swojej kampanii  wyborczej opowiedział się za ograniczeniem dostępu do broni palnej.

Prezydent USA poinformował, że w rozmowie telefonicznej z przywódcą Chin oświadczył, iż Waszyngton jest gotowy "na zdrową  rywalizację", ale "nie chce konfliktu". Jednocześnie zamierza bronić amerykańskich interesów. Wyraził również przekonanie, że "odpowiedzialny amerykański prezydent nie może milczeć, gdy łamane są prawa człowieka".

Przywódca USA powiedział, iż poinformował prezydenta Putina, że Stany Zjednoczone nie będą dążyły do eskalacji, ale działania Kremla będą miały konsekwencje. Zaznaczył, że jest gotowy na współpracę z Rosją tam, gdzie jest "wspólny interes".

Prezydent Biden wyraził przekonanie, że „autokraci nie wygrają”, a „przyszłość należy do Ameryki”.

Po raz pierwszy w historii kraju za przemawiającym w Kongresie prezydentem siedziały dwie kobiety - szefowa Izby Reprezentantów Nancy Pelosi oraz wiceprezydent Kamala Harris.

REKLAMA - DODAJ FIRMĘ