KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Sobota, 11 lipca, 2020   I   01:27:40 AM EST   I   Benedykta, Kariny, Olgi
  1. Home
  2. >
  3. WIADOMOŚCI
  4. >
  5. Stany Zjednoczone

Joe Biden faworytem demokratów. Co to oznacza dla Polski jak zostanie prezydentem?

Mark Brzeziński & Adam Twardowski     06 marca, 2020

Joe Biden faworytem demokratów. Co to oznacza dla Polski jak zostanie prezydentem?
Former Vice President Joe Biden takes a selfie with voters during a town hall campaign stop. Foto: Andrew Cline

Jak pokazuje historia przez ponad cztery dekady w Senacie i osiem lat jako wiceprezydent Joe Biden był dumnym i głęboko lojalnym przyjacielem Polski. Jeśli chodzi o rozszerzenie NATO o Polskę, Czechy i Węgry, Joe Biden był jednym z liderów kierujących ratyfikacją w Senacie. Także, jako prezydent, Biden będzie nadal walczył o niepodległość, bezpieczeństwo i dobrobyt Polski. Robi to, ponieważ zaangażowanie Ameryki w Polskę to coś więcej niż interesy transakcyjne - chodzi o nasze głęboko podzielane, wspólne wartości, historię i wzajemne zaangażowanie w wolność.

Rzeczywiście, nasza więź z Polską nie przypomina żadnej innej, jaką mamy w Europie. Od najwcześniejszych dni naszej republiki Polacy przybywali na brzegi Ameryki wnosząc trwały wkład w nasze bezpieczeństwo, dobrobyt, życie obywatelskie, sztukę i kulturę. Patrioci tacy jak generałowie Tadeusz Kościuszko i Kazimierz Pułaski, którzy pomogli wywalczyć niepodległość Ameryki od Wielkiej Brytanii, byli pierwszymi z wielu milionów, które uczyniły Amerykę swoim domem, walcząc o przywrócenie wolności ojczyźnie polskiej na przestrzeni wieków zmagań o niepodległość.

W czasie kadencji wiceprezydenta Bidena Polska pokonała wyzwania w sposób, który można określić jedynie jako opatrznościowy. Po zniszczeniach, które przyniosła II wojna światowa i po dziesięcioleciach brutalnych rządów komunistycznych, naród polski powstał i domagał się wolności i godności. Amerykanie pamiętają, jak Wielki Polski Papież Jan Paweł II (Karol Wojtyła) przybył do Polski w 1979 r. i zainicjował dekadę wydarzeń, których kulminacją był pokojowy koniec rządów komunistycznych. Jako katolik Joe Biden jest wdzięczny za życie i wiarę polskiego papieża oraz za wielki ślad pozostawiony na całym świecie.

Joe Biden jest szczególnie dumny z roli, jaką odegrał po 1989 roku, wprowadzając Polskę do transatlantyckiej rodziny (NATO). W 1997 roku wraz z grupą senatorów pojechał do Polski i napisał raport, aby pomóc w promowaniu rozszerzenia NATO. Jego przywództwo pomogło namówić senatorów do zatwierdzenia artykułów rozszerzających NATO. Jako wiceprezydent Joe Biden regularnie podróżował do Polski - zwłaszcza po aneksji Krymu przez Rosję i okupacji Donbasu w 2014 r. W administracji Obamy zdecydowanie występował za wzmocnieniem naszej obecności w Europie Środkowej, aby powstrzymać rosyjską agresję i zachować Polską wolność. Joe Biden uważa artykuł 5 (obietnica przyjścia z pomocą, w obronie atakowanych członków NATO) za zobowiązanie nie tylko na teraz, ale na zawsze.

WARSAW POLAND - Jul 8, 2016: NATO summit. US President Barack Obama NATO Secretary General Jens Stoltenberg and President of the Republic of Poland Andrzej Duda at the NATO summit in Warsaw. Foto: Palinchak

Dziś NATO stoi przed wyzwaniami, które wykraczają poza budżety obronne i rotację wojsk. W epoce, w której wielkie mocarstwa świata próbują ponownie przesunąć sfery wpływów, Ameryka nie może ulec pokusie zawarcia z nimi pokoju poprzez prowadzenie polityki zagranicznej opartej wyłącznie na "transakcyjnym" interesie własnym.

Polska dobrze wie, że mniejsze kraje są zawsze zapominane, gdy duże układają się między sobą. Joe Biden wie, że musimy uczynić nasze wspólne wartości centralnym punktem naszej polityki zagranicznej - wartości takie jak praworządność, demokracja, wolny rynek i wolność wyznania. Wartości te wyjaśniają, dlaczego Polska i Stany Zjednoczone mają tak głęboką historię. Z tych powodów też mamy wspólną, świetlaną przyszłość.


Mark Brzeziński pełnił funkcję ambasadora USA w Szwecji
w latach 2011–2015 oraz w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego
jako dyrektor ds. Rosji i Ukrainy w latach 1999–2001.

 


Adam Twardowski jest analitykiem
polityki zagranicznej
z siedzibą w Waszyngtonie.

 

 

REKLAMA - DODAJ FIRMĘ