KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Środa, 1 grudnia, 2021   I   12:59:32 AM EST   I   Blanki, Edmunda, Eligiusza
  1. Home
  2. >
  3. POLONIA USA
  4. >
  5. Fotoreportaże polonijne

\"Przybieżeli do Betlejem pasterze\"

16 grudnia, 2010

\"Przybieżeli do Betlejem pasterze\"
Mozaika przed Wiszącym Kościołem w Kairze - miejsce zatrzymania się Św. Rodziny

Wigilijne wspomnienia powracają do mnie zimowym gościńcem, ujeżdżonym w głębokim śniegu...

Nad niewielką wioską Oseredek, zagubioną pośród roztoczańskich lasów zapadła wigilijna noc. Nadciągające chmury z zachodu zakryły migocące gwiazdy na niebie. Na świat drzemiący pod grubą warstwą białego puchu zaczęły spadać wirujące płatki śniegu. Opustoszał gościniec i ucichła krzątanina w wiejskich zagrodach. Nabożną i świętą ciszę wigilijnego wieczoru przerywało tylko szczekanie psów, ale i ono brzmiało dzisiaj jakoś przyjaźnie. Przez rozświetlone okna domów promieniowało niezwykłe ciepło, radość i tajemnica. Poczucie szczęścia nie omijało tych, którzy w gronie najbliższych zasiadali do stołu wigilijnego. Zapach słomy rozścielonej na podłodze i siana pod białym obrusem mieszał się zapachem wigilijnych potraw i jodłowej choinki. Wyciągnięta ręka z kruchym opłatkiem drżała ze wzruszenia i radości. Zwykła ludzka miłość opleciona kolędami na pasterce w parafialnym kościele nabierała nadprzyrodzonego wymiaru. Bóg przychodzący do nas w ludzkiej postaci stawał się tak bliski, jak niemowlę dla matki pochylonej nad kołyską.

Jakże odmienna sceneria towarzyszyła nam, gdy nocą chodziliśmy ulicami Betlejem. Jakże inaczej wyglądała „szopka betlejemska”. Jednak te dwa obrazy cudownie się dopełniały, odkrywając przed nami ogromne otchłanie tajemnicy zbawienia. Nasze wigilijne przeżycia osadzały się mocno na fundamencie twardej skały z Groty Narodzenia. Bóg, który narodził się tutaj dwa tysiące lat temu ciągle do nas przychodzi, aby się narodzić w naszym sercu. Niektórzy z pielgrzymów zapalali w Grocie Narodzenia świece, a później po wyjściu gasili je i zabierali do swoich rodzinnych domów, aby gdy przyjdzie czas postawić je na wigilijnym stole. Uroczyście zapalona stawała się wymownym symbolem pragnienia, aby światło, które zapłonęło ponad
dwa tysiące lat temu w Betlejem zapłonęło także w naszych domach i naszych
sercach.

Fotografie z poniższej galerii pochodzą z albumu- przewodnika „Na drogach zbawienia”. Więcej: www.ryszardkoper.pl

Galeria