Poniedziałek, 10 grudnia 2018    Danieli, Bohdana, Julii  
Polish American PagesDrobnica.comImprezy PolonijneKupony OszczędnościPoszukiwany, poszukiwanaPWP Internet da Polonii
 
 
AMERYKAŃSKI PORTAL POLAKÓW wydawany przez polonijną książkę POLISH AMERICAN PAGES
 
POLSKA - News from Poland

Andrzej Duda: Proszę wybaczcie Rzeczpospolitej, wybaczcie Polakom, wybaczcie ówczesnej Polsce Patryk Małecki, Warszawa


03-10-2018
ostatnia aktualizacja 03-10-2018, 10:31

W Warszawie, w dwóch znaczących miejscach obchodzono 50. rocznicę wydarzeń Marca’68, w wyniku których ówczesne władze doprowadziły do usunięcia z Polski około dwudziestu tysięcy jej obywateli pochodzenia żydowskiego. Prezydent Andrzej Duda zabrał głos na terenie Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie 8 marca 1968 roku milicja brutalnie rozpędziła wiec studentów domagających się wolności słowa, zniesienia cenzury i demokracji w życiu publicznym.



Prezydent Andrzej Duda przemawia na Uniwersytecie Warszawskim. Foto: KPRP/Jakub SzymczukPrezydent Andrzej Duda przemawia na Uniwersytecie Warszawskim. Foto: KPRP/Jakub Szymczuk

Protesty przybrały masowy charakter i rozlały się po całym kraju. Zostały stłumione, uczestnicy poddani repersejom. Wielu otrzymało wyroki sądowe, jeszcze więcej trafiło do karnych jednostek wojskowych, nastapiło masowe wyrzucanie ze studiów. Ekipa Władysława Gomułki rozpętała antyżydowską histerię. Obywateli Polski zmuszono do wyjazdu z kraju i pozbawionych polskiego obywatelstwa jedynie z powodu żydowskiego pochodzenia.

Za to prezydent poprosił o wybaczenie "dla Polski, dla Rzeczpospolitej".

Padły słowa:

"Niektórzy mówią, że dzisiejsza Polska powinna przeprosić za tamten antysemicki akt, dokonany przez ówczesne władze, za to, że byli tacy Polacy, którzy się do tego przyłączyli. Za to, że wypędzono z Polski obywateli. Jak za Grudzień 70', gdy strzelano do ludzi w Gdańsku i Gdyni, jak za Radom, Ursus i Płock, za kopalnię "Wujek" 1980 roku, jak za księdza Jerzego Popiełuszkę, dzisiejsza wolna, niepodległa Polska, moje pokolenie, nie ponosi odpowiedzialności i nie musi za to przepraszać. Chcę z całą mocą podkreślić, że z wielkim żalem pochylamy głowę, także ja, jako prezydent, i tym, którzy zginęli, zostali wypędzeni, chcę powiedzieć: Proszę wybaczcie Rzeczpospolitej, wybaczcie Polakom, wybaczcie ówczesnej Polsce."

[…]

"Chcę powiedzieć, proszę, wybaczcie Rzeczpospolitej, wybaczcie Polakom, wybaczcie ówczesnej Polsce. Za to, że dokonano tego haniebnego aktu. [...]. Szanowni państwo, proszę o wybaczenie dla Polski, dla Rzeczypospolitej, dla tych, którzy wtedy to sprawili."

"Proszę, żeby tę prośbę o wybaczenie przekazali także swoim rodzicom, jak kto może. Polska moimi ustami o to wybaczenie prosi, dla tamtych, żeby zechcieli zapomnieć i zechcieli przyjąć, że Polska tak bardzo żałuje, że ich dzisiaj w niej nie ma. Cześć i chwała bohaterom 68. roku."

Wystąpienie prezydenta cytują media polskie i zagraniczne. Zwracają uwagę, że padła w nich jasna ocena i konkluzja tego, co się pięćdziesiat lat temu stało, bez retorycznych uników i zastanawiania się czy jest za co przepraszać i czy w 1968 roku  Polska istniała czy też nie.

Andrzej Duda złożył też  kwiaty przed tablicą na Dworcu Gdańskim upamiętniająca odjeżdżających stąd wypędzanych.

W tym samym miejscu odbyła się później uroczystość z udziałem społeczeństwa Warszawy wielu tych, którzy odjeżdżali oraz korpusu dyplomatycznego, w tym ambasadorów Izraela Anny Azari i  Stanów Zjednoczonych Paula Jonesa. Oboje oni we wzruszających słowach odnosili się repersji sprzed pięćdziesięciu lat, ich moralnej i politycznej oceny oraz znaczenia w dniu dzisiejszym. Potępiali antysemityzm we wszelkich jego przejawach.

Gorzko wybrzmiały słowa izraelskiej ambasador, który przypomniała, że o ile pół wieku temu nastroje antyżydowskie dyrygowane i orkiestrowane były z Moskwy, o tyle Marzec’68 wydarzył się niestety tylko w Polsce.

Dziś w całej Warszawie i innych miastach odbywają się wydarzenia upamiętniające tamten czas.

Jednym z uczestników uroczystości warszawskich jest pochodzący z Lublina nowojorczyk Michał Hochman, bardzo dobrze znany i popularny w środowiskach polonijnych. 


Michał Hochman dziś…  Foto: Archiwum Artysty

W Marcu’68 student geografii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz znany piosenkarz, m.in. wykonawca słynnego „Konika na biegunach”. 


Michał Hochman śpiewa w 1968 roku. Foto: Archiwum Artysty

12 marca br. w Muzuem Żydów Polskich POLIN odbędzie się premiera dokumentalnego filmu Agnieszki Arnold o jego losach.

Michał Hochman powiedział nam:

- Nie da się opowiedzieć tego wszystkiego, co wtedy ludzie przchodzili nie pojmując za co im to wszystko robi ich ojczyzna.  Czas jednak powienien nie tylko leczyć rany, ale także być nauczycielem. Uczyć, że coś takiego nigdy więcej żaden Polak, żadnemu Polakowi nie może wyrządzić.

Zadedywkował również wszystkim Czytelnikom pisenkę Wojciecha Młynarskiego o Marcu’68 w swoim wykonaniu. Posłuchajmy:


 
  
 

Pozostałe wiadomości z Polski - News from Poland
 
 
REKLAMA · ADVERTISING · KATALOG FIRM (POLISH PAGES) · OGŁOSZENIA BEZPŁATNE · KALENDARZ IMPREZ
POLSKA · USA · SWIAT · POLONIA · IMIGRACYJA · ZDROWIE · WHO IS WHO · PRAWO I FINANSE · FOTOREPORTAŻE · TROCHĘ HISTORII · GRY
REGULAMIN · OCHRONA PRYWATNOŚCI · O NAS · KONTAKT · AGENCJA REKLAMOWA USA · STRONY INTERNETOWE DLA BIZNESU