KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Niedziela, 5 kwietnia, 2020   I   Ireny, Kleofasa, Wincentego

Jak kupić samochód na raty?

21 kwietnia, 2010

Jak kupić samochód na raty?
Istock Photo

Zadzwoniła do mnie niedawno czytelniczka, która właśnie kupiła nowy samochód. Chciała się dowiedzieć, czy mogłaby spłacić przed czasem pożyczkę samochodową, którą zaciągnęła u dealera na... 18%. Dostała właśnie korzystną kartę kredytową i chciałaby przelać na nią zakup samochodu. Samochód kupiony na kartę kredytową? Zrozumiałam, że pora napisać o finansowaniu zakupu samochodu.

Wielu z nas uważa, że jeżeli wybrało starannie model samochodu i wytargowało dobrą cenę, to ich zadanie jest skończone. Niezupełnie. Jeżeli chcemy kupić auto na raty, wynegocjowanie odpowiednich warunków jest niezwykle ważne. Dealerzy często obniżą cenę, by uszczęśliwić klienta, ale odbiją sobie to na warunkach pożyczki. Nie każdy wie, że dealerzy zarabiają najwięcej nie na prowizji samochodu, lecz właśnie na finansowaniu.

Oto największe pułapki czyhające na nieświadomego kupca.

Nie daj się namówić na zaciągnięcie pożyczki
Jeżeli planujesz kupić samochód na raty, to twoja sprawa. Czyni to wielu ludzi. Niemniej, jeżeli chcesz kupić nowe czy używane auto za gotówkę, nie daj się przekonać, że pożyczka byłaby dla ciebie korzystniejsza. Sprzedawcy samochodów stają na głowie, by namówić klienta na pożyczkę czy leasing, bo wtedy zarabiają najwięcej. Za zbyt dużą liczbę transakcji gotówkowych sprzedawca otrzymuje reprymendę, a nawet może być wyrzucony z pracy. Dlatego sprzedawcy wychodzą ze skóry, by odwieść klientów od płacenia gotówką. Posługują się przy tym często bardzo prymitywnymi metodami, np. obliczają, ile odsetek zarobią pieniądze klienta pozostawione w banku lub zainwestowane. Pomijają przy tym zupełnie fakt, że za kredyt trzeba będzie zapłacić o wiele więcej.

Pożyczki samochodowe (i wszystkie inne) były atrakcyjne w przeszłości, gdy prawo podatkowe zezwalało na odjęcie ich kosztu od podstawy podatkowej. Wtedy ktoś w 50-procentowym przedziale podatkowym płacił za pożyczkę tylko połowę jej kosztu. Od 1991 roku koszt konsumenckich pożyczek nie jest ulgą podatkową.

Nie wierz w super-okazje
Często firmy samochodowe reklamują pożyczki na 4.9%, 2.9%, a nawet zupełnie nie oprocentowane. Trudno jest pobić taką ofertę, ale zanim rzucimy się na nią entuzjastycznie, sprawdźmy wszelkie restrykcje. Cena samochodu bywa wtedy wyższa, oferta dotyczy wybranych modeli, które na dodatek trzeba wybrać z tego, co dealer ma na placu. Nisko oprocentowane kredyty mogą być dawane tylko na krótki czas (rok czy dwa lata) i wymagać dużej wpłaty gotówkowej (np. 25 lub 30% zamiast typowych 10%).

Przykład: Dealer reklamuje pożyczkę na 4.9%, co jest znacznie mniej od 6.5% wymaganych przez twoją unię kredytową. Kupując samochód wart $12,000 na 4.9% i 48 miesięcy zapłacisz $276 miesięcznie. Ale jeżeli skorzystasz z rabatu (powiedzmy $1,500) i zaciągniesz kredyt w banku na 9.5%, zapłacisz $264 miesięcznie, co w sumie oszczędzi $576.

Dowiedz się o innych źródłach kredytu
Niedoświadczony klient często nie wie, że dealer nie jest jedynym źródłem pożyczki samochodowej. Prawdę mówiąc, dealer jest najczęściej tylko pośrednikiem. Kredytu udziela inna firma, często na procent o wiele niższy, a dealer pobiera prowizję i wkłada do kieszeni różnicę w oprocentowaniu. Przeciętny koszt pożyczki samochodowej wynosi obecnie ok. 6%. Oto instytucje, które przeważnie dają znacznie korzystniejsze pożyczki od dealerowskich: Unie kredytowe. Najkorzystniejsze pożyczki są udzielane przez unie kredytowe (credit unions), które są nie nastawionymi na zysk spółdzielniami, działającymi na korzyść swoich członków. Do jednej z najlepszych i najprężniejszych należy nasza Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa (140 Greenpoint Ave., Brooklyn, NY 11222, tel. 800/297-2181), gdzie można zaciągnąć na nowy samochód znakomicie oprocentowaną pożyczkę.

Jeżeli chcesz znaleźć unię kredytową w swojej okolicy, zadzwoń do Credit Union National Association, tel. 800-358-5710, www.creditunion.coop/cu_locator/index.html. Lokalne banki dają często o wiele lepsze warunki od gigantów w rodzają Citibanku czy Chase. Money Magazine podaje w każdym numerze najlepsze pożyczki samochodowe. Pomocny może też być Bankrate Monitor (www.bankrate.com), który śledzi koszt różnych pożyczek w różnych częściach kraju.

\"\"

Oto inne źródła pieniędzy:

  • Pożyczka pod zastaw domu (home eąuity credit line) jest korzystniej oprocentowana, a co najważniejsze, jej koszt jest ulgą podatkową, niezależnie od tego, na co pieniądze są wydane.
  • Pożyczka z polisy ubezpieczeniowej (loan against the cash value life insurance policy), jeżeli taką masz wbrew naszym sugestiom.


Negocjuj każdy element transakcji oddzielnie
Negocjuj oddzielnie cenę samochodu, sposób zapłaty i oddzielnie ew. trade in, czyli cenę starego samochodu, który sprzedajesz dealerowi. Łączne negocjacje zamazują pełen obraz i dają pole do popisu sprytnemu sprzedawcy, który odrobinę straci w jednym miejscu transakcji, żeby z nawiązką wygrać na całości. Na przykład dealer może hojną ręką zaoferować $800 za grata wartego połowę tego, a odbić to sobie na zawyżonym oprocentowaniu pożyczki.

Nie mów dealerowi, jakim ratom możesz podołać
Wielu klientów mówi: samochód bardzo mi się podoba, ale nie mogę płacić miesięcznie więcej niż np. $200. Jeżeli tak postawi się sprawę, to nie dostanie się ani dobrej ceny, ani korzystnej pożyczki. Dealer jest w stanie zaniżyć ratę przez wydłużenie spłaty kredytu, np. do sześciu lat. Namówi cię też na wyłożenie większej wpłaty początkowej.

Nie zaciągaj najdłuższej pożyczki
Pięcioczy sześcioletnie pożyczki bywają kuszące, bo możemy je spłacać w niskich ratach. Niemniej należy się ich wystrzegać, bowiem w ten sposób zapłacisz za samochód o wiele za dużo w formie odsetek. A po paru latach będziesz winien więcej pieniędzy niż samochód jest wart. Unikaj też jak najmniejszej wpłaty początkowej. Wpłać co najmniej 20% i weź kredyt na pozostałe 80%. Zdecyduj się raczej na samochód, na który cię stać finansowo.

Nie wykupuj ubezpieczenia kredytu
Dealerzy często namawiają klientów na wykupienie ubezpieczenia kredytu. Credit life insurance spłaci pożyczkę w razie twojej śmierci, a credit disability insurance - wtedy, gdy staniesz się niezdolny do pracy. Niestety, owe ubezpieczenia są drogie i zupełnie niewarte swojej ceny. Cokolwiek dealer by mówił, credit insurance nie jest obowiązkowy! Masz prawo go nie wykupić. Sprawdź kontrakt dokładnie przed podpisaniem go, bowiem często dealerzy dopisują ubezpieczenie kredytu bez wiedzy klienta, co podnosi raty o ok. $10 miesięcznie.

Rada: Wykup dostateczne ubezpieczenie na życie (term life insurance). Jest ono tanie i w razie twojej śmierci pozwoli nie tylko na spłacenie pożyczki samochodowej, lecz również odpowiednie finansowe zabezpieczenie rodziny.

Niektóre unie kredytowe dają wszystkim swoim członkom ubezpieczenie na życie, przeważnie skromne, w wysokości paru tysięcy dolarów. Inne są hojniejsze, bo w razie śmierci członka, anulują jego pożyczki.

Raty to nie wszystko
Przyszli właściciele samochodów często zapominają, że spłata rat to tylko część kosztów, jakim przyjdzie podołać. Niebagatelny jest koszt ubezpieczenia, szczególnie nowego pojazdu i w przypadku początkującego kierowcy. Ubezpieczenie może kosztować nawet kilka tysięcy dolarów rocznie! A ubezpieczyć się trzeba, bo wymaga tego prawo stanowe. W przypadku nowego auta minimalne ubezpieczenie nie wystarczy, bo trzeba przecież ubezpieczyć nasze cacko od kradzieży i stłuczki.

\"\"

 

Elżbieta Baumgartner
Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek-poradników o profilu finansowym i konsumenckim, m.in. książki pt. “Otwieram biznes” i “Praca w Ameryce” (po 25 dol. plus 3 dol. za przesyłkę, 255 Park Lane, Douglaston, NY 11363, tel. 718-224-3492).




\"\"

REKLAMA - DODAJ FIRMĘ
718 - 279 - 4969