KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Poniedziałek, 6 lutego, 2023   I   03:00:03 PM EST   I   Amandy, Bogdana, Doroty
  1. Home
  2. >
  3. WIADOMOŚCI
  4. >
  5. Polska

Tatry dla niepełnosprawnych

18 kwietnia, 2009

Tatry dla niepełnosprawnych

O bardzo ciekawej inicjatywie Stowarzyszenia Ludzi Pozytywnie Myślących \"Konkret\" poinformował \"Tygodnik Podhalański\". Dotyczy ona umożliwienia wypraw w Tatry osobom niepełnosprawnym.

Okazuje się, że w Pieninach i Karkonoszach od dwóch lat trwa dostosowywanie szlaków dla ludzi o różnym stopniu kalectwa, którzy chcą zażywać relaksu w górach, oczywiście nie tyle na najwyższych szczytach, co w urokliwych  dolinach. Także Słowacy wykonali już podobne prace w swojej części Tatr, otwierając je dla osób poruszających się o kulach, a nawet na wózkach inwalidzkich.
   
Z pomysłem akcji "Tatry bez barier" i "Zakopane bez barier" wystąpił Jakub Sikorski, założyciel i prezes Stowarzyszenia „Konkret”, sam cierpiący na poważny uraz kręgosłupa i skazany na wózek. Wraz z przyjaciółmi cały poprzedni rok poświęcił na spotkania w tej sprawie z władzami Zakopanego, powiatu tatrzańskiego i dyrekcją Tatrzańskiego Parku Narodowego.
   
Inicjatorzy obu akcji mogą liczyć na spore dotacje z Unii Europejskiej, chętnie finansującej takie projekty. W latach 2007-2013 przeznaczy ona aż 5 miliardów euro na dostosowanie turystyki do potrzeb niepełnosprawnych.
   
Korzystają na tym regiony, zwiększające dostępność dla turystów na wózkach inwalidzkich, ale także dla całej rzeszy niesprawnych ruchowo, osób starszych, rodzin z małymi dziećmi czy kobiet w ciąży. W Karkonoszach opracowano projekt przystosowania szlaku prowadzącego od górnej stacji kolejki gondolowej na Kopę przez Rówień pod Śnieżką do schroniska „Dom Śląski”. Projekt zatwierdzony został za obopólną zgodą polskiego i czeskiego Karkonoskiego Parku Narodowego. Jest w trakcie realizacji - napisał Rafał Gratkowski w "TP".
   
Autor artykułu przypomina, że w pienińskim rezerwacie Białej Wody otwarto w 2007 roku szlak o długości 2,4 kilometra, w pełni dostępny dla niepełnosprawnych. Podobne ułatwienia wprowadzono na drodze ze Starego Smokowca do Rainerowej Chaty (4,2 km), z Łysej Polany do Doliny Białej Wody, z Jaworzyny do Jaworowej Doliny, z Czerwonego Klasztoru do Leśnicy w Pieninach Słowackich.
   
Niestety, to, co początkowo wydawało się proste, z czasem uległo skomplikowaniu. Gdy TPN miał przejść od fazy rozmów do etapu realizacji pomysłu "Konkretu", pojawiły się problemy.
   
- Po kilku obiecujących spotkaniach dowiedzieliśmy się, że nic się nie da zrobić, że nasze propozycje są nie do wdrożenia. Zdajemy sobie sprawę, że jest niemożliwym dostosowanie szlaków czy nawet drogi do Morskiego Oka do potrzeb osób niepełnosprawnych. Przecież nie o to nam chodzi. Ale wprowadzenie pewnych ułatwień byłoby z pożytkiem dla niepełnosprawnych i stanowiłoby doskonałą formę promocji regionu - żali się Sikorski na łamach "TP", nie tracąc jednak nadziei na pozytywny finał swoich starań o udostępnienie polskich Tatr niepełnosprawnym.
   
Na razie inwalidzi ruchu mogą dostać się tylko do kolejek na Gubałówkę i na Kasprowy Wierch, dotrzeć do Morskiego Oka, skorzystać z zakopiańskiego Aqua Parku.
   
„Konkret” zaproponował m.in. poprawę dostępności drogi do Morskiego Oka poprzez wprowadzenie elementów małej architektury. Ułatwiłyby poruszanie się osobom niepełnosprawnym, głównie na wózkach inwalidzkich. Ale nie tylko. Skorzystałyby z nich matki z dziećmi w wózkach, ludzie starsi, niewidomi i niedowidzący. Mała architektura to: ławki na poboczu drogi, miejsca zadaszone do spożycia posiłku, a w odległości 1,2 m od pobocza żółta linia, pomagająca osobom niedowidzącym utrzymać orientację. Plus dodatkowe tablice z informacjami w języku angielskim, francuskim, niemieckim i Braille’a - opisuje pomysły Sikorskiego i jego przyjaciół Gratkowski.
   
Członkowie "Konkretu" chcieliby też zamontowania systemu identyfikacji wizualnej przy wejściach do tatrzańskich dolin z piktogramami i znakami w języku Braille’a z ostrzeżeniami istotnymi dla osób niepełnosprawnych.
   
- Projekt ten, poprzez otwarcie Tatr dla osób niepełnosprawnych, wraz z projektem „Zakopane bez barier”, otwierają drogę do powstawania na terenie Podhala innych inwestycji o podobnym profilu. Pojawienie się nowej, atrakcyjnej i różnorodnej oferty stworzy na terenie naszego regionu przyjazne miejsce dla nowej gałęzi turystyki, jaką jest Turystyka Osób Niepełnosprawnych. Napływ nowej grupy społecznej spowoduje potrzebę, a co za tym idzie rozwój szeregu usług, takich jak gastronomia, baza noclegowa, rozrywka, transport, informacja turystyczna, usługi przewodnickie itp., przystosowanych do potrzeb osób niepełnosprawnych. Przyniesie to także korzyści niewymierne, jakimi są między innymi wzrost świadomości społecznej czy wzrost prestiżu naszego regionu i kraju - przekonuje Sikorski.
   
"Konkret" uzyskał obietnicę pomocy od władz powiatu tatrzańskiego, którego starosta przyrzekł, że w trakcie remontu drogi do Morskiego Oka wyznaczone i wymalowane zostaną dwa żółte pasy wzdłuż jezdni. Życzliwie odnosi się do tej inicjatywy również burmistrz Zakopanego Janusz Majcher, który zapowiedział podjęcie rozmów z Radą TPN celem skłonienia jej do aktywnego włączenia się w akcję otwierania Tatr dla osób niepełnosprawnych.

Jerzy Bukowski