KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Poniedziałek, 6 kwietnia, 2020   I   Ady, Celestyny, Ireneusza

List otwarty byłego więźnia Auschwitz Birkenau

Barbara Wojnarowska Gautier, nr 83638     23 stycznia, 2020

List otwarty byłego więźnia Auschwitz Birkenau

Jeszcze parenaście godzin i będziemy obchodzić 75 Rocznicę Wyzwolenia KL Auschwitz Birkenau. Mówię o naszej uroczystości, która odbędzie się we właściwym miejscu i właściwym dniu, a mianowicie w Państwowym Muzeum Auschwitz Birkenau.

Nie powiem, że nie jestem zaniepokojona jej przebiegiem. Zdecydowanie jestem i to bardzo. Dziesiątki pytań ciśnie się na usta. Czy przedstawiciele władz Polski, dyrekcja PMAB będą w stanie zachować zimną krew, kiedy jakiś oszołom spróbuje zakłócić ceremonię wykrzykując hasła i slogany tzw „wielkiej polityki”.

Przerobiliśmy to w roku 2018, kiedy ambasador Izraela, Pani A. Azari zapoczątkowała wojnę polityczną pod pretekstem krytyki nowelizacji IPNonowskiej. Teraz sytuacja jest bardziej skomplikowana.

Dublowanie obchodów 75. Rocznicy Wyzwolenia KL Auschwitz, 27 stycznia 1945 roku, pomiędzy Polskim PMAB i Izraelskim Yad Vashem. Wygląda na to, że izraelscy spadkobiercy Holocaustu nie chcą pamiętać, że miejscem obchodow 27 stycznia 2020, powinno być PMAB, jak to odbywa się od lat powojennych. To tu, w Auschwitz i jego podobozach dokonano Holocaustu na milionach niewinnych ludzi, których przynależność religijna drażniła Niemców. Wśród tych pomordowanych ludzi było również tysiące polskich katolików, tysiące Świadków Jehowy, Protestantów, Romów, Sinti, jeńców sowieckich, jeńców angielskich, homoseksualistów i…. Setki tysięcy ludzi, których zbiorową mogiłą jest teren obecnego PMAB. Tu rozsypano ich skremowane prochy, tu w dołach rozrzucono przemielone kości. Nawet nie wiemy ilu ludzi zginęło w Auschwitz, bo historycy są podzieleni w tym temacie. Jednak nie o to chodzi. Chodzi o to aby 27 stycznia 2020 z należną godnością oddać hołd milionom niewinnych ludzi, którzy zostali zamordowani w KL Auschwitz Birkenau i który jest ich wspólnym grobem.

W świetle rosyjskiej prowokacji, że to my Polacy byliśmy tymi co odegrali rolę w wybuchu II wojny światowej, wykonawcami Holocaustu, powinniśmy ostro protestować! Strona rosyjska wie, jaką haniebną rolę odegrali ich wojskowi, którzy napadli na Polskę w roku 1939. Ich okrucieństwo długo zostanie w pamięci tych, którym udało się wywinąć i ocalić z ich morderczych rąk. Oni o tym wiedzą, ale nie chcą się do tego publicznie przyznać. Ci co przeszli przez ich ręce, doskonale wiedzą, co chcę powiedzieć. Wrócę do „wyzwolenia Auschwitz – Birkenau”.

Jedno co mogę powiedzieć, że do dnia dzisiejszego nie znamy całkowitej prawdy jak wyglądał ten sławny 27 styczeń 1945, kiedy Armia Czerwona weszła do opuszczonego przez Niemców obozu. Więźniarki, które mogłyby coś powiedzieć - odeszły z tego świata. Ich zeznania przepadły w głębokich szufladach ubeckich urzędów, aby nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Pozostały słowne świadectwa, opowiadania o tym, co je spotkało od „wyzwolicieli”, zanim ich wyższe dowództwo nie zainterweniowało, aby zatrzymać bestialskie praktyki szeregowych żołdaków. W wielu przypadkach było za poźno.

Szkoda, że Prezydent Putin nie mówi on tym. Czyżby obawiał się opinii światowej? A może tego, że w końcu zakłamana, starannie ukrywana tragiczna prawda o tym dniu ujrzy światło dzienne? Zdecydowanie, łatwiej rzucać oskarżenia w kierunku tych, których się napadło w bestialski sposób we wrześniu 1939. Swoje zbrodnie podrzucać innym, jak to miało miejsce o zbrodni popełnionej w Katyniu. To nie my, to inni i kłamać na cały świat. Jednak każde kłamstwo jednego dnia ogląda światło dzienne. I tak się stało w przypadku Katynia.

Jestem oburzona tym co wyprawiają ci, co nazywają siebie spadkobiercami Holocaustu w Yad Vashem. Co chce osiągnąć Izrael? Jestem pewna, że nie robią tego bez ukrytego, starannie przygotowanego planu, który z pewnością szybko poznamy. Obojętne jaki cel im przyświeca! Powiem tylko, Panowie, obudźcie się, przestańcie siać zamęt. Żyjcie spokojnie w Waszym kraju, który otrzymaliście po latach zbrojnej walki o niego. Doceńcie to. Życzę Wam z całego serca aby tragiczna w skutkach historia II wojny światowej nie powtórzyła się.

Miejscem obchodów wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady jest KL Auschwitz Birkenau, który został zalożony przez Niemców na okupowanej przez nich polskiej ziemi. Pierwszy transport więźniów do KL Auschwitz miał miejsce 14 czerwca 1940 i pierwszymi więźniami byli Polacy. Taka jest prawda historyczna. Zapraszam Was, aktywistów z Yad Vashem na 80. obchody Pierwszego Transportu Polaków do KL Auschwitz, które będą miały miejsce 13 i 14 czerwca 2020 w Tarnowie i Oświęcimiu. Przyjedźcie, bądźcie z nami, Polakami, w tym dniu! Da Wam to wspaniałą okazję zapoznania się z historią początków KL Auschwitz, zanim powstał obóz zagłady w Birkenau. Obserwując uważnie to co piszecie i mówicie - trzeba zgodnie z prawdą stwierdzić, że nie znacie historii miejsca, o której się wypowiadacie. Po 80 latach od I transportu i założenia KL Auschwitz - czas to zmienić.

Barbara Wojnarowska Gautier
b. wiezień KL Auschwitz – Birkenau
nr 83638

REKLAMA - DODAJ FIRMĘ
718 - 279 - 4969