Środa, 20 lutego 2019    Anety, Lecha, Leona  
 
 
 
POLSKA - News from Poland

Wantuch przeciw ZOO Stanisław Dębicki


02-08-2019
ostatnia aktualizacja 02-07-2019, 14:09

Nowy wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa Łukasz Wantuch dwoi się i troi, aby było o nim głośno w mediach. A to oprotestuje budowę pomnika Armii Krajowej, a to zaproponuje kamery monitoringu na latarniach, a to zgłosi propozycję umieszczenia w ZOO krów i kur zamiast egzotycznych zwierząt.



Wantuch przeciw ZOO

Ten jego ostatni postulat spowodował gniewną reakcję dyrekcji tej placówki.

- Wypowiedzi radnego Wantucha to ewidentna bzdura i wprowadzenie opinii publicznej w błąd - powiedziała portalowi KrkNews zastępca dyrektora Fundacji Miejski Park i Ogród Zoologiczny do spraw hodowlanych Teresa Grega.

Wantuch uważa, że zamiast budować nową małpiarnię oraz inwestować pieniądze w utrzymywanie zwierząt z całego świata można przekształcić ZOO w „dziecięce centrum zabaw i przyrody”.

- Zamiast słoni czy lwów na przykład krowy. Mamy pokolenie dzieci, które - jak rysują krowy - to są one fioletowe. Nigdy nie widziały żywej krowy. Powinno być miejsce, gdzie dzieciaki mogą ją wydoić, zrobić sery czy nakarmić kury. Wydaje się to absurdalne, ale dla dzieci miejskich, które nie mają kontaktu z wiejskim życiem mogło by być to ciekawe - powiedział portalowi.

Dyrektor Grega dała mu odpór w tym samym miejscu:

- Jeżeli zajmuję jakieś stanowisko i chcę dyskutować na jakiś temat to po pierwsze zgłębiam go, aby wiedzieć o czym mówię. Jeśli nie wiem o czym mówię to nie zabieram głosu. Proponuję, że jeżeli ktoś chce wypowiadać się na temat ogrodów zoologicznych to niech najpierw się dowie co to w ogóle jest ogród zoologiczny. Polecam wejść na stronę Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów EAZA, by zapoznać się ze strategią i zadaniami współczesnych ogrodów zoologicznych. Jeżeli komuś się wydaje, że zwierzęta z ogrodu zoologicznego można mieszać ze zwierzętami gospodarskimi to jest w błędzie. Nas obowiązują wytyczne międzynarodowe dotyczące ogrodów oraz przepisy weterynaryjne.

„Misją Ogrodu Zoologicznego w Krakowie jest przede wszystkim hodowla gatunków ginących i zagrożonych wyginięciem w warunkach uwzględniających ich naturalne potrzeby. ZOO spełnia funkcję edukacyjne oraz rekreacyjne. W krakowskim ogrodzie zoologicznym znajduje się około 270 gatunków zwierząt, w tym ponad 100 ginących lub zagrożonych wyginięciem. Są to m.in. adaks pustynny, hipopotam karłowaty, tygrys amurski czy szympans. Dodatkowo w placówce są prowadzone badania naukowe. Pracownicy ZOO zwracają uwagę, że zwierzęta gospodarcze można spotkać w gospodarstwach agroturystycznych. Najbliższej Krakowa można znaleźć tego typu ośrodki w Mogilanach czy Dolinie Będkowskiej. W Małopolsce gospodarstwa agroturystyczne znajdziemy np. w Tyliczu, Łukowicach, Czernej, Kiczorach czy Izdebnikach” - czytamy na stronie www.krknews.pl.

Zdaniem Wantucha zwierzęta cierpią. Lekarz weterynarii z tej placówki Maciej Pałys odpowiada mu w rozmowie z portalem:

- W naszym ZOO są prowadzone liczne kontrole. Nadzoruje nas również urząd miasta czy powiatowy inspektorat weterynarii. Cały czas dążymy, by stwarzać jak najlepsze warunki do życia zwierząt. Nawet jak już są dobre to chcemy, by były jeszcze lepsze. Stare wybiegi kotów są już od jakiegoś czasu puste. Zwierzęta zostały z nich wysiedlone na nowe wybiegi. Parę młodych już wyszło z nowych budynków.

„Obecnie wszystkie dzikie koty znajdują się w nowych wybiegach. Lwy azjatyckie oraz jaguary mieszkają w nowej arenie, której budowa zakończyła się w 2017 roku. W tym samym czasie otworzono nową woalierę dla ptaków brodzących. Z kolei słonie mają większy wybieg niż wymagają tego przepisy. W 2005 roku nowoczesna małpiarnia zastąpiła stare, ciasne klatki” - napisano w KrkNews.

Kompletnie nietrafiony jest także zarzut, że małpy z gatunku makaków trzeba będzie kupić w Japonii i przywieźć je stamtąd samolotem.

- Tłumaczenie radnego, że nikt nie przewiduje kosztu zakupu i sprowadzenia samolotem z Japonii zwierząt jest ewidentną bzdurą i wprowadzeniem opinii publicznej w błąd. Nie pojedziemy do Japonii i nie kupimy małp na placu targowym, ponieważ handel zwierzętami dzikimi, chronionymi Konwencją Waszyngtońską jest zabroniony. Ogród, który by kupił bądź sprzedał takie zwierzę zostałby wykluczony z organizacji międzynarodowych i programów hodowlanych. Ogrody zoologiczne zwierzęta wymieniają lub przekazują sobie w darze. W europejskich ogrodach zoologicznych są nadwyżki hodowlane, które po wybudowaniu obiektu pozyskamy w ramach programu hodowlanego - wyjaśniła portalowi dyrektor Grega.

A Pałys dodał:

- Są odpowiednie przepisy prawa, które nas dotyczą i musimy postępować według tych przepisów. Tak robimy i tak zawsze robiliśmy. Nawet jakby słynne makaki znajdowały się w ogrodzie zoologicznym w Japonii to koszt przywozu makaków byłby niebotyczny w porównaniu do sprowadzenia tych małp na przykład z Niemiec.

„Makak japoński to małpa występująca na wyspach Kiusiu, Sikoku i Honsiu. Zwierzęta charakteryzują się czerwoną, nieowłosioną twarzą. Są bardzo inteligentne i szybko się uczą. Makaki są wszystko żerne i zamieszkują zarówno gorące lasy subtropikalne jak i rejony górzyste. Często nazywane są małpami śnieżnymi. Zwierzęta uwielbiają się kąpać w gorących źródłach. Obecnie żadne zoo w Polsce nie hoduje tej małpy” - czytamy na stronie www.krknews.pl.

Zarządzany od 44 lat przez doktora Józefa Skotnickiego Krakowski Ogród Zoologiczny odnosi wiele sukcesów hodowlanych i dynamicznie się rozwija, posiada m.in. jedną z największych kolekcji dzikich kotów.

„W ostatnich latach w ZOO pojawiło się wiele młodych ptaków. W 2014 roku na świat przyszło pisklę kondora wielkiego. Jest to trzeci ogród zoologiczny na świecie, który odchował w warunkach sztucznej inkubacji te ptaki. W ostatnich latach wybudowano wybiegi dla żyraf, lwów azjatyckich, jaguarów oraz ptaków. W 2016 roku nowa pingwiniarnia otrzymała nagrodę <Modernizacja Roku> w kategorii <Rewitalizacje obszarów urbanistycznych i terenów zielonych>. Pomimo licznych sukcesów ogrodu zoologicznego, Kraków przeznacza znacznie mniejsze pieniądze na rozwój ZOO niż inne polskie miasta. Obecnie rada miasta przeznaczyła 500 tys. złotych na inwestycje i zakupy inwestycyjne dla placówki. W tym roku placówka będzie obchodzić swoje 90-lecie” - napisał portal KrkNews.

Co nowego wymyśli wkrótce radny Łukasz Wantuch, aby tylko zdobyć popularność mieszkańców Krakowa? Na pewno będzie to znowu coś równie populistycznego jak niemądrego, bo do takich propozycji zdążył nas już przyzwyczaić.

Stanisław Dębicki
Polish Pages Daily News
Amerykański Portal Polaków

 

 
  
 
 

Pozostałe wiadomości: POLSKA - News from Poland
 
 
REKLAMA · ADVERTISING · KATALOG FIRM (POLISH PAGES) · OGŁOSZENIA BEZPŁATNE · KALENDARZ IMPREZ
POLSKA · USA · SWIAT · POLONIA · IMIGRACYJA · ZDROWIE · WHO IS WHO · PRAWO I FINANSE · FOTOREPORTAŻE · TROCHĘ HISTORII · GRY
REGULAMIN · OCHRONA PRYWATNOŚCI · O NAS · KONTAKT · AGENCJA REKLAMOWA USA · STRONY INTERNETOWE DLA BIZNESU