KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Poniedziałek, 3 października, 2022   I   01:21:56 PM EST   I   Bogumiła, Gerarda, Józefy
  1. Home
  2. >
  3. WIADOMOŚCI
  4. >
  5. Polska

Sprzedaż PKL ponownie pod lupą prokuratury

28 września, 2017

Po ponad trzech latach Prokuratura Okręgowa w Krakowie wznowiła postępowanie dotyczące sprzedaży Polskich Kolei Linowych, do których należy m.in. kolejka na Kasprowy Wierch - poinformowała Polska Agencja Prasowa.

- Zostało wznowione postępowanie dotyczące przekroczenia uprawnień bądź niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych w związku ze sprzedażą przez PKP SA akcji PKL SA, których nabywcą była spółka Polskie Koleje Górskie. Podstawą podjęcia postępowania była potrzeba poszerzenia zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego poprzez przesłuchanie kolejnych świadków posiadających wiedzę w tej sprawie. W zależności od zeznań prokuratura podejmie dalsze czynności w tej sprawie. Z uwagi na etap tego postępowania bliższych informacji więcej nie udzielamy - powiedział PAP rzecznik prokuratury Janusz Hnatko.

„Poprzednie postępowanie w tej sprawie zakończyło się umorzeniem w lutym 2014 r., ponieważ wówczas śledczy nie dopatrzyli się znamion czynu zabronionego podczas transakcji” - czytamy w depeszy PAP.

Sprzedaż PKL w maju 2013 roku powołanej przez podhalańskie samorządy spółce Polskie Koleje Górskie za 215 milionów złotych wzbudziła wiele kontrowersji.

„Utworzenie samorządowej spółki zainicjował ówczesny burmistrz Zakopanego Janusz Majcher, a przystały do niej gminy: Poronin, Kościelisko i Bukowina Tatrzańska. Pieniądze na transakcję wyłożył fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners, który w momencie finalizacji transakcji objął ponad 98 proc. akcji. Następnie fundusz przekazał swoje akcje specjalnie powołanej do tego celu spółce Altura, zarejestrowanej w Luksemburgu. Altura obecnie posiada 99,77 proc. akcji PKL, ponieważ majątek spółki został w międzyczasie powiększony o koleje na Jaworzynę w Krynicy” - przypomniała PAP.

Ponieważ właścicielem PKL jest faktycznie spółka zagraniczna, to na przejęcie nieruchomości wchodzących w jej skład wymagana była zgoda Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, która została wydana. Starosta tatrzański odwołał się od niej do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w ubiegłym roku uchylił wcześniejszą decyzję MSWiA.

„Oprócz kolejek linowych na Kasprowy Wierch, do PKL należą też kolejki na Gubałówkę, Butorowy Wierch, wyciągi w Krynicy, Szczawnicy, Zawoi i Międzybrodziu Żywieckim” - czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.
 


Stanisław Dębicki
Dziennik Polonijny
Polish Pages Daily News