KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Środa, 31 maja, 2023   I   11:21:30 PM EST   I   Anieli, Feliksa, Kamili
  1. Home
  2. >
  3. WIADOMOŚCI
  4. >
  5. Polska

Czy Wolińska będzie osądzona w Polsce?

31 października, 2007

Konsekwencja Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie ekstradycji do Polski stalinowskiej zbrodniarki Heleny Wolińskiej jest godna podziwu i uznania.

Pion śledczy IPN właśnie wystąpił do Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania byłej prokurator wojskowej, podejrzanej o popełnienie tzw. mordu sądowego na generale Auguście Emilu Fieldorfie-„Nilu”, a także o stosowanie bezprawnych aresztów wobec wielu osób; byli wśród nich zarówno działacze niepodległościowego podziemia (m.in. Władysław Bartoszewski), jak i działacze partii komunistycznej (choćby Zenon Kliszko).

Ponieważ w 2006 roku brytyjskie Home Office odmówiło wydania jej Polsce w ramach procedury ekstradycyjnej (powołując się na względy humanitarne), IPN chce zastosować procedurę ENA, która może okazać się o wiele skuteczniejsza. Jeśli Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie przychyli się do wniosku prokuratorów Instytutu i wyda taki nakaz, wówczas wniosek o aresztowanie mieszkającej obecnie w Oxfordzie Wolińskiej będzie rozpatrywać brytyjski wymiar sprawiedliwości.

88-letnia Wolińska uważa starania IPN o osądzenie jej w Polsce za przejaw antysemityzmu i zemsty politycznej. Komentując wniosek o wydanie wobec niej ENA powiedziała, że nic jej to nie obchodzi, a „jeśli  prokuratorzy w Polsce nie mają niczego innego do roboty, to niech rozkręcają tę sprawę”, której nie omieszkała w swej bezczelności nazwać kretyńską.

Jedyne, co mogły do tej pory na własną rękę zrobić polskie władze, to zawiesić wypłacanie Wolińskiej 1,5 tysiąca złotych miesięcznie wojskowej emerytury (jest podpułkownikiem w stanie spoczynku), ponieważ ustalono, że od początku brakowało jej do tego odpowiedniej wysługi lat.

Gdyby ENA okazał się skuteczną formą sprowadzenia stalinowskiej zbrodniarki do kraju, groziłoby jej – w przypadku udowodnienia stawianych przez prokuratorów IPN zarzutów – do 10 lat więzienia.

Prosto z Polski dla poland.us   
Jerzy Bukowski