KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Piątek, 22 października, 2021   I   04:23:02 PM EST   I   Haliszki, Lody, Przybysłšwa
  1. Home
  2. >
  3. WIADOMOŚCI
  4. >
  5. Polska

Bardziej St. Pauli niż duchowa stolica Polski

31 grudnia, 2014

Co rok jest tak samo: najpierw hucznie zapowiadani wspaniali wykonawcy, extra zabawa, niezapomniane przeżycia, gorąca - bez względu na panującą temperaturę - noc sylwestrowa na krakowskim Rynku Głównym, a potem masy pijanych ludzi, dzikie wrzaski, atmosfera wiejskiego festynu, rozbite szkło, noszące ślady załatwiania różnorakich potrzeb fizjologicznych ulice wokół najpiękniejszego placu miejskiego na świecie.

Tak wygląda już od wielu lat Sylwester z obu stron Sukiennic fundowany mieszkańcom podwawelskiego grodu i turystom przez magistrat oraz różnych sponsorów. W tym roku pod zaproszeniem podpisała się Telewizja TVN, a hasło imprezy brzmi bardzo dumnie: „Kraków - Miasto Królów”. Na scenie pod wieżą Ratuszową pojawią się artyści przedstawiani przez organizatorów jako królowie i królowe polskiej estrady, którzy wspólnie ze zgromadzoną publicznością i widzami TVN przywitają Nowy Rok 2015.

A ja wolałbym, żeby królewska, stołeczna i papieska przeszłość Krakowa przejawiała się zupełnie inaczej: nie w corocznym sylwestrowym pijackim harmiderze, zalewającym stare miasto chamstwie, chałturzeniu jawnie lekceważących niewybredną publiczność wokalistów, ale w staropolskim klimacie, promowaniu na co dzień kultury przez duże i przez małe „k”, zrozumieniu przez władze miasta, że jego centrum jest diamentem, który nieustannie należy szlifować, a nie nurzać w błocie pospolitości, wulgarności i agresji.

Coraz więcej krakowian protestuje przeciw przekształcaniu Rynku Głównego i Drogi Królewskiej w miejsce przypominające dzielnice rozpusty w zachodnioeuropejskich metropoliach, przeciw przysłowiowym czerwonym latarniom, przeciw natrętnym naganiaczom i naganiaczkom do klubów erotycznych. Niestety, forma spędzenia ostatniej nocy w starym roku, jaką proponuje nam magistrat bardziej pasuje do hamburskiej St. Pauli lub do londyńskiego Soho, aniżeli do jagiellońskiej tradycji.


Jerzy Bukowski

Dziennik Polonijny
Polish Pages Daily News