KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Niedziela, 24 października, 2021   I   04:58:24 PM EST   I   Arety, Marty, Marcina
  1. Home
  2. >
  3. WIADOMOŚCI
  4. >
  5. Polska

Uniewinniony kolejny komunistyczny zbrodniarz, Stanisław Kociołek

30 czerwca, 2014

Stanisław Kociołek
Stanisław Kociołek

Krwawy Kociołek, to kat Trójmiasta, Przez niego giną dzieci, niewiasty. Poczekaj draniu - my cię dostaniem, Janek Wiśniewski padł!

Legendarny Janek Wiśniewski (a tak naprawdę Zbigniew Godlewski) rzeczywiście padł od kuli, sprawiedliwość nigdy nie dosięgła natomiast ówczesnego wicepremiera PRL, 80-letniego dzisiaj Stanisława Kociołka oskarżonego o to, że 16 grudnia 1970 roku nakłaniał w lokalnej telewizji strajkujących w Gdyni robotników do powrotu następnego dnia rano do pracy, chociaż - zdaniem prokuratury - wiedział, że stocznia będzie wówczas zablokowana przez wojsko. Został on właśnie prawomocnie uniewinniony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, który oddalił apelację od wyroku wydanego w kwietniu 2013 roku przez Sąd Okręgowy w Gdańsku.

Dwaj inni oskarżeni o „sprawstwo kierownicze” masakry, w wyniku której zginęła nie ustalona do dzisiaj liczba osób: pułkownicy Mirosław W. (były dowódca batalionu blokującego bramę Stoczni Gdańskiej oraz Bolesław F. (były zastępca do spraw politycznych dowódcy 32. Pułku Zmechanizowanego blokującego przystanek kolejki pod stocznią w Gdyni) zostali skazani na dwa lata w zawieszeniu.

Gdańska prokuratura chciała uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji wobec wszystkich trzech oskarżonych i przekazania ich sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy.

Nie dziwię się, że podczas ogłaszania wyroku część publiczności wznosiła okrzyki: „hańba!” i „sąd po sąd!”. Kolejny raz okazało się bowiem, że wymiar sprawiedliwości niepodległej III Rzeczypospolitej nie jest w stanie ukarać komunistycznych zbrodniarzy z epoki PRL. Wyroki skazujące zapadają jedynie w stosunku do wykonawców, a nie rozkazodawców. Tak uniknęło kary wielu spośród tych drugich, z generałem Wojciechem Jaruzelskim na czele.

Doskonale ujął to jeden z internautów, pisząc na forum „Gazety Wyborczej”:

„Gdyby polskie sądy miały sądzić Hitlera i spółkę, to by się okazało, że nikt nie jest winny! A Adolf dostawałby nawet rentę z dodatkiem funkcyjnym!”


Jerzy Bukowski

Dziennik Polonijny
Polish Pages Daily News