KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Niedziela, 21 kwietnia, 2024   I   04:46:45 PM EST   I   Jarosława, Konrada, Selmy
  1. Home
  2. >
  3. WIADOMOŚCI
  4. >
  5. Polska

Medialna straż

12 sierpnia, 2007

Kto nie umie się dzisiaj odpowiednio zareklamować (czyli zadbać o tzw public relations), ten nie ma co liczyć na sukces. Ale trzeba też uważać, by nie przekroczyć granic śmieszności i nie narazić się na negatywne reakcje.

Obawiam się, że pomysł wynajęcia przez komendanta krakowskiej straży miejskiej profesjonalnej agencji PR, która miałaby za 3400 złotych miesięcznie poprawić medialny wizerunek tej instytucji, nie należy do najmądrzejszych. Straż ma przecież swojego rzecznika prasowego, którego obowiązkiem jest dbanie o zapewnienie jej społecznej akceptacji. Ale nie poradzi nawet najlepszy rzecznik i najznakomitsza agencja PR, jeżeli miejscy stróże porządku publicznego sami nie zdobędą życzliwości krakowian swoją codzienną postawą. A do tej jest ciągle sporo zastrzeżeń.
   
Nic dziwnego, że większość krakowskich radnych jest oburzonych kuriozalnym pomysłem komendanta. Uważają oni, iż pieniądze, które trzeba byłoby płacić fachowcom od poprawy wizerunku, można spożytkować na bardziej efektywne cele. Przywołują przykłady innych polskich miast, w których straże miejskie nie zawsze zatrudniają nawet rzeczników prasowych, a ich działalność spotyka się z akceptacją mieszkańców, ponieważ wzorowo wykonują swoje obowiązki.
   
Mam nadzieję, że prezydent Krakowa – jako zwierzchnik straży miejskiej – wytłumaczy jej komendantowi niestosowność pomysłu, który w razie zrealizowania z powodzeniem mógłby pretendować do miana kompromitacji roku. Nie wolno bowiem dopuścić, żeby z poważnego miasta śmiała się cała Polska.


Z Krakowa dla www.Poland.US
Jerzy Bukowski