KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Niedziela, 9 sierpnia, 2020   I   06:34:55 PM EST   I   Klary, Romana, Rozyny
  1. Home
  2. >
  3. STYL ŻYCIA
  4. >
  5. Fotoreportaże

W Ochotnicy Górnej nie zapominają o załodze amerykańskiego bombowca \"California Rocket\"

02 lipca, 2012

W Ochotnicy Górnej nie zapominają o załodze amerykańskiego bombowca \"California Rocket\"

W zimowe południe 18 grudnia 1944 r. w lasach Ochotnicy Górnej uległ katastrofie amerykański Liberator o imieniu własnym California Rocket uczestniczący w bombardowaniu zakładów chemicznych w Dworach k. Oświęcimia zaopatrujących niemiecką armię w paliwo.

Dzięki zimnej krwi pilota załoga zdążyła wyskoczyć na spadochronach z płonącego samolotu, lądując bezpiecznie w paśmie Lubania.

Szybka odważna akcja żołnierzy IV Batalionu "Nowy Targ" I Pułku Strzelców Podhalańskich A.K. dowodzonej przez kapitana Juliana Zapałę, pseudonim Lampart przy wsparciu oraz mieszkańców Ochotnicy uratowała 9 członków załogi bombowca od niewoli lub śmierci z rąk Niemców.

Pilot por. William Beimbrink za swoją odwagę zapłacił życiem.

Do dziś w USA żyje drugi pilot to samolotu Spencer Felt uhonorowany ostatnio medalem Cracovia Merenti.

28 czerwca, 2012 r. w Ochotnicy Górnej, na zaproszenie władz Gminy i Kierownika Wiejskiego Ośrodka Kultury Zdzisława Błachuta spotkali się miłośnicy historii i Lotnictwa aby po raz kolejny uczcić to wydarzenie.

W spotkaniu uczestniczył vice konsul USA z Krakowa Vanja Vukota, dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego Krzysztof Radwan i przedstawiciel Muzeum AK Robert Springwald, który udekorowany został brązowym Krzyżem Zasługi RP.

Zebrani goście wysłuchali wykładu dr Krzysztofa Wielgusa, relacji świadka tych wydarzeń kpt. Józef Kmiecik żołnierza oddziału Lamparta. Pan Marek Zapała ujawnił dokumentu przechowywane od wojny z pietyzmem w domowym archiwum dokumenty oddziału "Lamparta" potwierdzające uratowanie amerykańskich lotników.

Na zakończenie wszyscy udali się pod pomnik upamiętniające tamte dramatyczne chwile.

Przy pomniku warte zaciągnęli harcerze 12 szczepu ZHP Preria działającego w Szkole Podstawowej nr 97 w Krakowie znajdującej się nieopodal miejsca lądowania innego amerykańskiego bombowca o imieniu własnym "Candie".

Muzeum AK w Krakowie poszukuje pamiątek i archiwaliów dokumentujących wysiłek zbrojny żołnierza polskiego w II wojnie światowej. Zapraszamy do współpracy - Robert Springwald - Muzeum AK - rspringwald@muzeum-ak.pl

patrz http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/rozmaitosci/pamieci-amerykanskich-lotnikow/7841876

Wywiad z pilotem Spencerem >>>

Fot. Karolina Latusek
Tekst: Robert Springwald

Galeria

REKLAMA - DODAJ FIRMĘ