Poniedziałek, 20 listopada 2017    Anatola, Edyty, Rafała  
Polish American PagesDrobnica.comImprezy PolonijneKupony OszczędnościPoszukiwany, poszukiwanaPWP Internet da Polonii
 
 
AMERYKAŃSKI PORTAL POLAKÓW wydawany przez polonijną książkę POLISH AMERICAN PAGES
 
WHO IS WHO - Kto jest Kto w Polish Pages

Sławek Platta, Esq. - adwokat


09-17-2014
ostatnia aktualizacja 10-09-2017, 10:19

Po skończeniu szkoły prawa, przez wiele lat pracowałem dla największych amerykańskich kancelarii prawnych na Manhattanie. Od czasu, kiedy w 2007 roku założyłem swoją własną, zostałem przyjęty do praktyki w dwóch sądach federalnych znajdujących się w stanie Nowy Jork, oraz w bardzo prestiżowym Federalnym Sądzie Apelacyjnym dla Drugiego Dystryktu Prawnego. Poza tymi sądami na co dzień praktykuję w każdym sądzie stanowym Nowego Jorku, prowadząc sprawy z zakresu wypadków budowlanych, samochodowych i tych, które wydarzyły się na posesjach.



Sławek Platta, Esq.Sławek Platta, Esq.

W 2010 roku zostałem wyróżniony nagrodą wydawnictwa „Top New York Verdicts” za wygraną w wypadku budowlanym, która znalazła się w pierwszej dwudziestce najwyższych wygranych w tego typu procesach w 2010 roku. Następnego roku, niejako idąc za ciosem, zakończyłem sukcesem apelację, która trafiła do Najwyższego Sądu Apelacyjnego dla stanu Nowy Jork w Albany, zmieniając i poprawiając prawo wypadkowe w zakresie wypadków budowlanych. Dzięki temu sukcesowi stałem się pierwszym polskim adwokatem, który dokonał zmiany prawa w historii stanu Nowy Jork, zmieniając jednocześnie życie dla wielu ofiar bardzo ciężkich wypadków budowlanych. Jestem również, jak do tej pory, jedynym polskim adwokatem, który znalazł się w pierwszej dwudziestce najlepszych adwokatów wydawnictwa „Top New York Verdicts”. Byłem w stanie to wszystko osiągnąć tylko dzięki ciężkiej pracy, wspaniałym klientom, którym mogłem pomóc oraz wytrwałości w swoim dążeniu do celu - „porażka nigdy nie była opcją”.


To co uczyniłem zmieniając prawo w Nowym Jorku częstokroć nie udaje się nawet najlepszym adwokatom amerykańskim - bardzo niewielu z nich miało nawet kiedykolwiek szansę na przedstawienie swoich apelacji do Najwyższego Sądu Apelacyjnego, a co dopiero ich wygranie. Sąd taki rozpatruje bowiem wyłącznie wybrane sprawy, które są ważne dla całego stanu. Mogę tylko wyrazić wdzięczność losowi oraz naszym rodakom, których interesy prawne reprezentuję, że mimo tak dużej konkurencji na rynku usług prawnych, wciąż wybierają moją kancelarię - nawet wtedy, kiedy prowadzą już swoje sprawy w innych. Jest to dla mnie osobiście największym wyróżnieniem, kiedy nasi rodacy odchodzą od amerykańskich kancelarii do mojej firmy wiedząc, że u nas oczekuje ich szacunek oraz bardzo duże wygrane. Pracy tej towarzyszy więź jaka wytwarza się tylko między ludźmi mówiącymi tym samym językiem oraz mającym te same korzenie kulturowe. Więź, która jest bardzo trudna do osiągnięcia z obcojęzycznym prawnikiem.

Kiedy kończyłem studia prawa w Polsce na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego (prawo kanoniczne) oraz Uniwersytecie Warszawskim (prawo cywilne) to nigdy nie wyobrażałem sobie, że pewnego dnia będzie mi dane otworzyć swoją własną praktykę na Manhattanie. Zaraz po ukończeniu studiów w Polsce przyjechałem na stypendium, aby studiować prawo w USA na Uniwersytecie Floryda. Dopiero po skończeniu tych studiów podjąłem decyzję zostania w stanach i podejścia do końcowego egzaminu prawnego w Nowym Jorku. Nie było to łatwe przedsięwzięcie. Począwszy od trudności językowych (prawniczy angielski jest zupełnie inny od potocznego, który słyszymy na ulicy), poprzez przedarcie się przez gąszcz konkurencji innych prawników.

Nigdy jednak nie zapomniałem o tym, że prawo to tak naprawdę służba dla innych ludzi, tych pokrzywdzonych, którzy stali się ofiarą systemu ubezpieczeniowego istniejącego w USA. Nie zapominajmy bowiem o tym, że prawnicy mają zawodowy obowiązek ochrony swoich klientów przed tym, co może ich spotkać w trakcie prowadzenia sprawy. Dlatego też ci klienci, którzy to zrozumieją, chcą być u nas - inni są z innymi kancelariami dopóki nie zauważą, że brakuje im kontaktu z ich prawnikiem lub zrozumienia dla ich problemów. U nas dla każdej poszkodowanej osoby mamy czas i poświęcamy jej należną uwagę. Nie jest to oczywiście tylko moja praca, ale praca całego zespołu mojej kancelarii. To dzięki nim mogę kontynuować swoją pracę z ludźmi, którzy są najbliżsi mojemu sercu - naszymi rodakami.

 


 
  
 
 

Who is Who in POLISH PAGES
 
 
REKLAMA · ADVERTISING · KATALOG FIRM (POLISH PAGES) · OGŁOSZENIA BEZPŁATNE · KALENDARZ IMPREZ
POLSKA · USA · SWIAT · POLONIA · IMIGRACYJA · ZDROWIE · WHO IS WHO · PRAWO I FINANSE · FOTOREPORTAŻE · TROCHĘ HISTORII · GRY
REGULAMIN · OCHRONA PRYWATNOŚCI · O NAS · KONTAKT · AGENCJA REKLAMOWA USA · STRONY INTERNETOWE DLA BIZNESU