Niedziela, 19 sierpnia 2018    Emilii, Julinana, Konstancji  
Polish American PagesDrobnica.comImprezy PolonijneKupony OszczędnościPoszukiwany, poszukiwanaPWP Internet da Polonii
 
 
AMERYKAŃSKI PORTAL POLAKÓW wydawany przez polonijną książkę POLISH AMERICAN PAGES
 
POLSKA - News from Poland

Odszedł piwniczny „Książe Nastroju” Jerzy Bukowski


02-09-2018
ostatnia aktualizacja 02-10-2018, 09:34

Błękitne niebo, ucichł wiatr 

i księżyc opromieniał, 

a jam ją zgodną, chętną kładł 

wśród łanów, wśród jęczmienia. 

Wiedziałem, miłość łączy nas 

z pierwszego już wejrzenia 

więc całowałem raz po raz 

wśród łanów, wśród jęczmienia.




Odszedł piwniczny „Książe Nastroju”Zdjęcie Wikipedia

Kiedy dowiedziałem się o śmierci Mieczysława Święcickiego, natychmiast wydobyłem z zakamarków pamięci słowa cudownej piosenki pt. "Jęczmienne łany" skomponowanej przez Zygmunta Koniecznego do słów Roberta Burnsa w polskim przekładzie Ludmiły Marjańskiej, która rozsławiła jednego z bardów Piwnicy pod Baranami w niepowtarzalny sposób interpretującego zarówno rosyjskie romanse (głównie z repertuaru Aleksandra Wertyńskiego), cygańskie pieśni, jak i wielką poezję. 

Nikt nie wyśpiewa już tych słów, przy których omdlewała niejedna białogłowa, z takim naturalnym wdziękiem, jak zmarły w wieku 81 lat Święcicki. Chociaż urodził się w podlwowskim Sokalu, a wychowywał w Jarosławiu, to jednak z podwawelskim grodem związał swoje życie i artystyczne nadzieje zyskując z czasem zaszczytne miano "Księcia Nastroju". 

"Zjechał do Krakowa, by zrobić karierę na miarę Maurice'a Chevaliera, chodził po Plantach w słomkowym kapeluszu i popielatym garniturze w niebieskie paseczki" - wspominała go Janina Garycka w monografii "Piwnicy pod Baranami" autorstwa Joanny Olczak Ronikier.

Właśnie na Plantach Święcicki poznał Piotra Skrzyneckiego, z którym założył legendarny kabaret. Był też aktorem krakowskich teatrów: Starego Teatrze, Rapsodycznego i 38, ale kojarzono go przede wszystkim z Piwnicą, której oddał serce i talent. Doceniono go w 2010 roku, kiedy otrzymał Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

- Widzieliśmy się ostatnio 26 stycznia na moim wieczorze pieśniarskim w Radiu Kraków. Umawialiśmy wspólne przedsięwzięcie artystyczne z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru. Mietek był niewątpliwie postacią barwną, świadomie wystylizowaną, zarówno co do repertuaru, który wykonywał, jak i rekwizytów, których używał. Wydawał się człowiekiem z innej epoki" - wspominał go w rozmowie z portalem internetowym krakowskiego wydania "Gościa Niedzielnego" występujący z nim przez wiele lat w "Piwnicy pod Baranami" Leszek w Długosz.

To Święcicki sprowadził do Piwnicy studenta Koniecznego, który napisał potem dla niego wiele pięknych piosenek. Mało kto pamięta, że "Książę Nastroju" był pierwszym wykonawcą późniejszego wielkiego przeboju Ewy Demarczyk do słów Juliana Tuwima pt. "Grande valse brillante". 

Święcicki był najlepszym wykonawcą romansów Wertyńskiego z polskimi tekstami. W 1963 roku wykonał je w Moskwie w obecności wdowy po Wertyńskim, akompaniował mu zaś... wybitny kompozytor Dymitr Szostakowicz.

Wielki artysta miał czułe serce dla biednych i opuszczonych. Po 1989 roku wielokrotnie wspomagała ich założona przez niego Fundacja "Ars Longa". 

Wspominając piwnicznego "Księcia Nastroju" nie sposób nie przywołać także na końcu fragmentu "Jęczmiennych łanów":

Wśród druhów jam radosny był,

przy szklance też wesoło;

rad bogaciłem się co sił

i myśląc szczęsnym zgoła;

Lecz trzykroć rozkosz, com ją znał,

choć wielce ją oceniam,

za noc tę trzykroć bym ją dał,

wśród łanów, wśród jęczmienia.

 

Jerzy Bukowski
Polish Pages Daily News
Amerykański Portal Polaków

 

 
  
 

Pozostałe wiadomości z Polski - News from Poland
 
 
REKLAMA · ADVERTISING · KATALOG FIRM (POLISH PAGES) · OGŁOSZENIA BEZPŁATNE · KALENDARZ IMPREZ
POLSKA · USA · SWIAT · POLONIA · IMIGRACYJA · ZDROWIE · WHO IS WHO · PRAWO I FINANSE · FOTOREPORTAŻE · TROCHĘ HISTORII · GRY
REGULAMIN · OCHRONA PRYWATNOŚCI · O NAS · KONTAKT · AGENCJA REKLAMOWA USA · STRONY INTERNETOWE DLA BIZNESU