Niedziela, 26 lutego 2017    Bogumiła, Eweliny, Mirosława  
Polish American PagesDrobnica.comImprezy PolonijneKupony OszczędnościPoszukiwany, poszukiwanaPWP Internet da Polonii
 
 
AMERYKAŃSKI PORTAL POLAKÓW wydawany przez polonijną książkę POLISH AMERICAN PAGES
 
POLSKA - News from Poland

Normalna zima Jerzy Bukowski


01-06-2017
ostatnia aktualizacja 01-07-2017, 13:59

Jak jest zima, to musi być zimno. Takie jest odwieczne prawo natury.



Tumski Bridge and Island with Cathedral of St. John and church of the Holy Cross and St. Bartholomew in the snowy overcast winter day in Wroclaw, Poland. Foto: Kavalenkava VolhaTumski Bridge and Island with Cathedral of St. John and church of the Holy Cross and St. Bartholomew in the snowy overcast winter day in Wroclaw, Poland. Foto: Kavalenkava Volha

Ten cytat z filmu Stanisława Barei pt. „Miś” przychodzi mi na myśl od kilku dni, kiedy czytam gazety, słucham radia lub oglądam telewizję. Dziennikarze rysują apokaliptyczną wizję zasypanego śniegiem i skutego mrozem kraju. Z drżeniem w głosie przestrzegają, że temperatura może wkrótce spaść nawet poniżej -10 stopni Celsjusza, spadnie też kilkanaście centymetrów śniegu i mocno powieje. Mamy styczeń, czyli tradycyjnie najzimniejszy miesiąc w naszej strefie klimatycznej. Czymś zupełnie naturalnym jest więc to, że przez parę dni trzyma ostry mróz, a Polska bieleje, co ma zresztą swoje uroki i pozwala wreszcie wyciągnąć z szaf kożuchy, grube swetry oraz ciepłe buty.

Obecnego ataku zimy nie da się porównać do sytuacji, jakie przeżywaliśmy w naszym kraju wielokrotnie w minionych latach, by wspomnieć choćby przełom roku 1978 i 1979. Ot, trochę pomrozi, nieco posypie i przez kilkanaście dni będzie jak w pięknej piosence: „na całej połaci śnieg”. Nie ma żadnych powodów do obaw, nie grozi nam zimowa apokalipsa, Polska nie zostanie sparaliżowana, chociaż na pewno trzeba liczyć się z problemami drogowymi, mogą też odmawiać posłuszeństwa niektóre urządzenia elektroniczne.

Nie zważając na całkiem naturalne o tej porze roku zjawiska warto więc zanucić przedwojenny przebój Andrzeja Własta, rozsławiony przez Ewę Demarczyk w latach, kiedy mieliśmy prawdziwe zimy: Puchowy śniegu tren W krąg roztoczył lśnień czary, Dźwięczą sanek janczary, Miasto spowił już sen.

Jerzy Bukowski
Polish Pages Daily News
Amerykański Portal Polaków

 

 
  




Zapisz się na nasz newsletter:

 

Pozostałe wiadomości z Polski - News from Poland
 
 
REKLAMA · ADVERTISING · KATALOG FIRM (POLISH PAGES) · OGŁOSZENIA BEZPŁATNE · KALENDARZ IMPREZ
POLSKA · USA · SWIAT · POLONIA · IMIGRACYJA · ZDROWIE · WHO IS WHO · PRAWO I FINANSE · FOTOREPORTAŻE · TROCHĘ HISTORII · GRY
REGULAMIN · OCHRONA PRYWATNOŚCI · O NAS · KONTAKT · AGENCJA REKLAMOWA USA · STRONY INTERNETOWE DLA BIZNESU